• Wpisów:22
  • Średnio co: 42 dni
  • Ostatni wpis:1 rok temu, 11:36
  • Licznik odwiedzin:3 761 / 976 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Hej!
Już założyłam nowego bloga . Tutaj jest do niego link: http://pinkchocolate01.blogspot.com. Zachęcam do wchodzenia i komentowania ;D
 

 
Cześć!
Być może część z was zastanawiała się gdzie się podziałam, a być może nie...
Ale żeby wam wytłumaczyć powiem, że nie mam nic na swoją obronę .
Po prostu straciłam motywację i chęć do ciągnięcia tego, głównie dlatego, że pinger ma mały limit rozdzielczości obrazu, przez co zdjęcia robione moją ukochaną lustrzanką nie mogą być tu w większości wstawiane, a to jest duży minus .
Ale rzecz głównie w tym, że za szybko się nudzę... Potrzebuję odmiany.
I dlatego założyłam photobloga, którego link macie tu: http://photoblog.pl/raspberrymuffin/
Ale jednak to nie jest to samo. Brakuje mi tego zwykłego bloga, dlatego postanowiłam, że nie zrezygnuję z niego.
Ale nie będę już blogować na pingerze, dlatego zakładam blogspota . Jak go już założę, to dam wam link, żeby ta mała garstka moich czytelników odwiedzała mojego nowego bloga .
Zdaję sobie też sprawę, że jest tam mniejsza reakcja ze strony czytelników, ale chcę spróbować . Mam nadzieję, że coś z tego wyjdzie.
A tymczasem odpowiem jeszcze na starą nominację od bloga http://klaudia.werka.pinger.pl/. Jest to moja pierwsza i ostatnia nominacja, za którą bardzo dziękuję ;D.



1. Jak często dodajesz wpisy na swojego bloga?
Dodawałam je raczej rzadko ale może to się poprawi przy następnym blogu .
2. Czy kiedykolwiek w życiu prowadziłaś pamiętnik?
Pewnie że miałam . Jak byłam mała miałam ich chyba z 5 ale co dziwne, żaden nie był dokończony . Teraz przeszłam na bloga i można powiedzieć, że znowu robię to samo .
3. Czy uprawiasz jakiś sport? Jeżeli tak, to jaki?
No na w-f uprawiam ich wiele . A tak dla siebie to pływam i uwielbiam grać w siatkę
4. Gdybyś mogła spędzić jeden dzień w świecie książki, jaką byś wybrała?
I o jest dobre pytanie . Ogólnie fascynuje mnie świat wykreowany w takiej książce jak np. Harry Potter, Niezgodna albo Dary Anioła, ale żyć w takim świecie raczej bym nie chciała . Tyle niebezpieczeństwa i w ogóle xD.
5. Czy łatwo darzysz nowo poznane osoby swoim zaufaniem?
Tak, to jest moja wada...
6. Z jakiej rzeczy/osiągnięcia w swoim życiu jesteś najbardziej dumna?
Mój pierwszy występ przed publicznością i kilka konkursów wygranych w podstawówce (teraz już jest gorzej)
7. Czy wolisz spędzać czas z jedną przyjaciółką, czy z dużą grupą znajomych?
Z dużą grupą znajomych są największe przypały , ale z jedną przyjaciółką można gadać o wszystkim, więc chyba raz to, raz to
8. Gdyby jutro miał nastąpić koniec świata, zrobiłabyś coś szalonego?
Pewnie że tak! Już w te wakacje robiliśmy z siostrą sporo szalonych rzeczy . Skakałyśmy do wody w ciuchach, przytulałyśmy słupy i w ogóle xD
9. Musisz chodzić w oryginalnych, modnych ubraniach czy raczej stawiasz na komfort i wygodę?
Kupuję ciuchy które są i modne i wygodne ;D
10. Jeśli będziesz mieć córkę, jak dasz jej na imię?
Bardzo podoba mi się imię Eliza, sama mam tak na drugie imię i mam dobrą koleżankę o tym imieniu . Ewentualnie może Ania .

Także to by było na tyle. Jest to pewnie ostatni wpis na moim blogu (może przedostatni jeśli liczyć ten w którym dam wam link do nowego )
Żegnam was wszystkich a w szczególności moją garstkę czytelników
Kocham was i dziękuję za wszystko,
xoxo
Mallinowa
  • awatar Mallinowa<3: @RainbowxD: Dziękuję ci bardzo <3 właśnie widziałam że to ty bo byłaś chyba w opisie bloga ;D też z chęcią będę odwiedzala twojego bloga :D
  • awatar RainbowxD: Ja się właśnie zastanawiałam, gdzieś Ty się podziałaś :D. Rozumiem Cię dobrze, co do Pingera. Nie tylko wyżera jakość zdjęć, ale ostatnio się trochę psuje. Szkoda jednak, że opuszczasz tą stronę. Ja, mimo to, równie chętnie będę odwiedzać Twojego nowego bloga ♥. Bardzo dziękuję Ci za wypełnienie nominacji (tak, to byłam ja, tylko z innego bloga). Bardzo dużo się o Tobie dowiedziałam :).
  • awatar moda oczami Klaudii: fajny blog,zapraszam do mnie :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Cześć! To dzisiaj już drugi wpis aby wynagrodzić wam miesięczne czekanie (jeżeli ktoś czekał xd). Ponieważ jutro wyjeżdżam zdecydowałam się na wpis ,,What to pack on Holidays" . Po prostu pokażę wam co ja zabieram na tygodniowy wyjazd . Nie jest to dużo więc wpis będzie krótki

Klikamy w wideo (potraktujcie to jak taką muzykę w tle )

Na początek outfit na podróż . Raczej postawiłam żeby było wygodnie i nie zwracajcie uwagi na pogniecioną koszulkę bo jeszcze jej nie prasowałam



Jeśli chodzi na spodnie to postawiłam na ukochane jeansy (tak wiem, same jeansy, ale co ja poradzę że są najwygodniejsze?)



Oczywiście koszulki (które przeleżały 1 noc upakowane ciasno w walizce i już pogniecione ) te są z krótkim rękawem:



A te na ramiączka :



Do tego jeszcze kilka ubrań, których nie było na zdjęciach



Oczywiście jakbym mogła nie wziąć mojego (super totalnie pogniecionego) kostiumu kąpielowego . Radzę nie wpychać do walizki kostiumu zgniecionego w kulkę



Do tego kilka kosmetyków z których większość pewnie znacie z poprzednich wpisów . Jakoś nie mogę ich wykończyć.



I oczywiście kilka niezbędnych rzeczy na lekko rozmazanym zdjęciu:



Także to byłoby na tyle. Nie robiłam zdjęć takim oczywistym rzeczom jak ręcznik, szczoteczka, pasta, żel pod prysznic itp. bo nie widziałam takiej potrzeby . Wpis był dość krótki ale ma sporo zdjęć .
Zastanawiam się trochę czy nie przenieść się na blogspota. Może wy mi doradźcie gdzie jest lepiej. Z chęcią poczytam komentarze.
Buziaki!
Mallinowa
  • awatar Martynaa ♥: Dobrze się spakowałaś :D Udanego wyjazdu ^^ Miłego dnia ;* Zapraszam do mnie jestem nowa ;)
  • awatar Crazy Summer ♥: Super! Widać że sie dokładnie spakowałaś i niczego ci na pewno tam nie zabraknie. Ja jade 27 lipca na 5-dniowe kolonie i też bd musiala sie niedługo spakować. Miłej podróży
  • awatar ♥Przez różowe okulary♥: To chyba niczego nie zapomniałaś ;) Udanego wyjazdu
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
Bardzo was przepraszam że nie było mnie cały miesiąc . Ostatnio brak mi chęci na bloga. Chociaż mam tyle czasu jakoś nie mogę się zebrać ale postaram się to nadrobić. Nie wiem czy uda mi się to w lipcu ponieważ jutro wyjeżdżam a jak wrócę to mam tylko 4 dni do następnego wyjazdu, z którego wrócę 31 lipca. Ale w sierpniu na pewno będzie więcej postów. Mam nawet sporo pomysłów
Dzisiaj mam dla was wpis pod tytułem 20 faktów o mnie. Chociaż można powiedzieć że na blogu jestem pół-anonimowa chcę żebyście trochę lepiej mnie poznali i wiedzieli mniej więcej z kim macie do czynienia . Zapraszam do oglądania!



1. Uwielbiam świeczki i mam ich pełno w pokoju, jednak prawie nigdy ich nie zapalam sama nie wiem czemu xd
2. Moją ulubioną youtuberką jest Zoella a jej książka też jest jedną z moich ulubionych
3. Po prostu kocham czekoladę . Mogę zjeść nawet całą tabliczkę na raz (niestety)
4. Nie umiem działać spontanicznie, najpierw muszę sobie ułożyć w głowie mini plan(tak wiem to dziwne)
5. Jestem bardzo niezdecydowana. Nie potrafię się zdecydować nawet w takich błahostkach, a jak już to zrobię to później żałuję tego wyboru.
6. Mam bardzo dużo pasji (bo nie mogę się zdecydować na jedną xd)
7. Lubię tańczyć chociaż mi to nie wychodzi.
8. Mam dziwną przypadłość upuszczania wszystkiego co mam w ręce (dosłownie WSZYSTKIEGO);p
9. Lubię sprzątać ale TYLKO w swoim pokoju.
10. Nie wychodzę z domu bez telefonu (co nie znaczy jednak że zawsze odbieram bo zwykle mam go wyciszonego)
11. Moją ulubioną piosenką jest ,,The nights", obrobiłam sobie nawet cytat z tej piosenki w Wordzie i wstawiłam do ramki (możecie to zobaczyć we wpisie room tour)
12. Uwielbiam lakiery do paznokci! Mogłabym malować paznokcie cały czas gdyby nie moje lenistwo
13. Bardzo lubię tworzyć rzeczy diy ale nienawidzę robić na szydełku, drutach, szyć itp.
14. Kiedy byłam mała miałam fioła na punkcie ,,Hannah Montany", a później ,,Taniec rządzi" xd
15. Praktycznie w ogóle nie noszę biżuterii.
16. Oglądam prawie same seriale i filmiki na yt. Rzadko mi się zdarza obejrzeć film pełnometrażowy.
17. Śpiewam praktycznie cały czas nieważne czy odrabiam lekcje czy sprzątam. Nawet zdarza mi się nucić coś w szkole albo na mieście xd
18. Moim ulubionym sklepem jest New Yorker.
19. Nie wyobrażam sobie życia bez mojej lustrzanki. Nawet kiedy idę na spacer od razu myślę jak mogłabym uchwycić dane miejsce na zdjęciu
20. Nie umiem zapoznawać się z nowymi ludźmi. Po prostu wolę jak ktoś sam do mnie podejdzie i wtedy mogę go poznać.

To byłoby na tyle w tym wpisie. Dzięki niemu poznaliście mnie trochę lepiej
Mam nadzieję że post wam się podobał.
Do następnego wpisu!
Mallinowa
  • awatar Gość: @RainbowxD: No to juz znalazłam 2 podobne do mnie osoby ^^
  • awatar RainbowxD: Ciekawe fakty, jesteśmy do siebie bardzo podobne :D. Ja też jestem niezdecydowaną osobą i tak samo, jak Ty, lubię sprzątać, ale wyłącznie w swoim pokoju ^^.
  • awatar Mallinowa<3: @Mrs Dangerous: Haha to jesteśmy podobne ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Naprawdę lubię robić zdjęcia swojego pokoju, więc pomyślałam że wykorzystam to i zrobię dla was taki mini room tour. Mam nadzieję że lubicie takie wpisy, mnie na przykład one bardzo ciekawią . Uwielbiam też zmieniać swoje dekoracje, więc jeśli post wam się spodoba możecie spodziewać się jeszcze jednego gdy już zmienię wystrój. Myślę, że nie muszę się tu zbytnio rozpisywać, po prostu obejrzyjcie sami i oceńcie. Jest to tylko kilka tych najciekawszych ujęć. Tak wiem, jestem maniaczką ramek na zdjęcia, więc jeśli ktoś za nimi nie przepada to osobiście przepraszam No i oczywiście duużo świeczek <3
Zapraszam do poznania małego fragmentu mojego pokoju






























A więc to by było na tyle. Mam nadzieję że wam się podobało, ja miałam dużą frajdę tworząc ten wpis . Do zobaczenia ponownie ;D
Mallinowa
  • awatar Domisiulek*.*: Bardzo lubię takie wpisy :) Zapraszam do mnie, reaktywacja po 3 miesiącach w końcu! :D
  • awatar Mrs Dangerous: Świetnie wygospodarowany pokój widać,że wszystko ma swoje miejsce :)
  • awatar NaaaTuś^^: Fajne zdjęcia naprawdę super!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Każdy z nas na pewno choć raz zamierzał zacząć ćwiczyć. Niestety mało kto naprawdę potrafi wytrwać w tym postanowieniu. Mi często zdarza się zapomnieć o ćwiczeniach, ale tak już jest... Na szczęście są sposoby aby trening nie był tylko przymusem . Niektórym wystarczy tylko kilka inspiracji z internetu, a niektórzy (na przykład ja) nie zabiorą się za ćwiczenia dopóki nie rozważą wszystkich za i przeciw . Przyznam się, że nie ćwiczę regularnie i jestem mało aktywna (niestety). Dlatego daję tu ten wpis ponieważ potrzebuję większej motywacji. Pokażę wam jak wygląda mój trening (kiedy go robię)
Nie będę już się tak bardzo rozpisywać . Do dzieła

Nie jestem szczególną miłośniczką ćwiczeń, więc mój strój jest najzwyczajniejszy jaki można mieć. Do ćwiczeń zakładam zwykłą wygodną koszulkę, a jeśli chodzi o spodnie są to dresy lub po prostu legginsy . Ostatnio moje ulubione sportowe buty to te z 4F widoczne na zdjęciu



No to kiedy mamy już w co się ubrać pojawia się dylemat: co mam ze sobą zabrać?(oczywiście gdy wychodzimy poćwiczyć na dwór)
Ja ogólnie zabieram ze sobą same (według mnie) niezbędne rzeczy, czyli szczotkę, gumkę do włosów, dezodorant, mgiełkę do ciała (akurat ta jest z avon naturals), słuchawki,telefon i oczywiście wodę której akurat nie ma na zdjęciu



Jeśli chodzi o ćwiczenia to wiadomo że najszybszym sposobem na stracenie kilogramów są biegi natomiast ja za nimi jakoś szczególnie nie przepadam (chociaż wam serdecznie polecam) zazwyczaj robię trening w domu lub wychodzę na dwór i biorę kogoś do gry (najchętniej w siatkę lub babingtona). Czasem także włączam xbox kinect



Oczywiście przy treningu nie obejdzie się bez muzyki . To moje 5 ulubionych kawałków do ćwiczeń
1. Jessie J, Ariana Grande, Nicki Minaj- Bang Bang
2. David guetta- Getting over you
3. Avicii- The nights
4. Pitbull- Timber
5. Ed Sheeran- Sing

Chciałabym też pokazać wam 3 świetne aplikacje jeśli chodzi o zdrowie i kondycję

1. Seven


Jest to naprawdę fajna aplikacja, z którą możemy robić codzienny 7 minutowy trening.

2. Water


To chyba najprostsza aplikacja na świecie a taka przydatna chodzi w niej po prostu o to, że zaznaczamy sobie ile szklanek wypiliśmy każdego dnia. Powinniśmy ich pić 8. Dzięki temu dbamy o swoje nawodnienie.

3. Zdrowie i kondycja


Jest to aplikacja dla telefonów nokia. Możemy w niej robić naprawdę wszystko, ustalić dietę, pilnować kalorii, ćwiczyć, liczyć ile km żeśmy przeszli i kontrolować swoje postępy. jest ona naprawdę świetna

A kiedy już kończymy swój trening nagle robimy się bardzo głodni i chce nam się słodkiego. Oczywiście lepiej nic nie jeść tuż po treningu, ale sami wiecie jak to jest . Dlatego mam tu dwa pomysły na słodkie i dość zdrowe przekąski (mówię dość zdrowe ponieważ wiadomo, że nic co słodkie nie jest zdrowe).
Pierwsza przekąska to po prostu wafle ryżowe z jogurtem i owocami. Natomiast drugie to jogurt z musli i owocami. Banalniejszego dania chyba nie ma a wszystko z prawie tych samych produktów . Zawsze lepiej zjeść coś takiego niż całą tabliczkę czekolady





Także to by było na tyle. Dajcie znać w komentarzach czy wpis się komuś podobał . Dziękuję wytrwałym za dojście do końca
Mallinowa
  • awatar RainbowxD: Widzę, że Ty jesteś bardzo dobrze przygotowana :D. Też często robię sobie różne treningi. Przez jakiś czas polegał on na tym, że codziennie, rano i wieczorem, ćwiczyłam przez 15 minut. Chyba do tego wrócę, bo dzięki takim treningom czuję się bardziej rozluźniona ;). Często też jeżdżę na rowerze (ostatnio przejechałam ok. 20 km), gram w piłkę i ogólnie mówiąc, sportu mi nie brakuje ^^.
  • awatar Mallinowa<3: @izkku: dziękuję bardzo :) napewno wpadnę :)
  • awatar Mallinowa<3: @Skinny Berry: dziękuję :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Witam w moim kolejnym wpisie . Dziś mam dla was taką jakby foto-relację z sobotniego wyjazdu do zamku Książ. Odbył się tam Festiwal kwiatów i sztuki, nie wiem czy kojarzycie . W każdym razie od jakiegoś czasu jeździmy tam co roku. Lubię tam jeździć, bo można obejrzeć naprawdę ciekawe kompozycje z kwiatów, a poza tym każdy pretekst dobry do wyrwania się z domu . Niestety nie posiadam dużo zdjęć, ale może chociaż trochę zobaczycie jak tam jest . Zdjęcia są z wnętrza zamku Książ i nie tylko. Jest on naprawdę warty odwiedzenia, polecam . Po prostu obejrzyjcie zdjęcia i sami oceńcie



























A przy okazji zapolowałam na storczyka do pokoju


I to by było na tyle . Mam nadzieję, że wpis wam się podobał, bo musiałam się naprawdę namęczyć, żeby pinger zechciał wstawić mi te zdjęcia
Do zobaczenia!
Mallinowa
 

 
Och! I znowu nie było mnie bardzo długo Wiem ze powinnam dodawać wpisy częściej ale szkoła, inne zajęcia i moje lenistwo ciągle mi w tym przeszkadzają. Musicie pomęczyć się jeszcze z tym do wakacji, potem będzie już lepiej.
Dziś mam dla was Selfie Tag. Nic wielkiego, po prostu odpowiem na parę pytań. Dzięki temu trochę lepiej mnie poznacie Nie będę się zbytnio rozpisywać bo pisze ten wpis już drugi raz (za pierwszym razem wszystko mi się skasowało, więc naprawdę to duży wysiłek z mojej strony).
No to zaczynajmy po raz drugi oby tym razem poszło dobrze



1. Jaka jest twoja najlepsza cecha fizyczna?

Myślę że taką cechą u mnie są paznokcie. Nawet dostaje za nie trochę komplementów

2. Gdybyś mógł odwiedzić jakiekolwiek miejsce na ziemi to gdzie byś pojechał i dlaczego tam?

Odwiedziłabym Grecję. Od niedawna marzę o wycieczce tam. W sumie nie wiem dlaczego, po prostu mnie tam ciągnie. Kiedyś marzyłam o Francji, teraz o Grecji, coż możliwe że za jakiś czas będę chciała pojechać już gdzie indziej

3. Co potrzebujesz żeby poczuć się lepiej gdy jesteś chory ?

Potrzebuję usłyszeć wiadomość, że nie muszę nadrabiać lekcji a tak na poważnie to wystarczy mi ciepła herbata i dobry film

4. Jaką jedną poradę dałbyś młodzieży i dlaczego?

Aby młodzi ludzie zawsze byli sobą i nie próbowali przypodobnić się do innych np ze względu na popularność. To właśnie nasz charakter czyni nas wyjątkowymi ludźmi

5. Jak myślisz jakim zwierzęciem byłeś/mógłbyś być w swoim poprzednim wcieleniu ?

Ogółem to nie wierzę w poprzednie wcielenia, ale jakbym miała wybierać zwierzę którym chciałabym zostać to byłby to jakiś ptak, bo zawsze marzyłam żeby latać... Ale jak byłam mała to porównywali mnie do wiewiórki, a nie widzę podobieństw między nią a ptakiem, więc chyba bycie ptakiem byłoby niemożliwe

6. Gdybyś mógł cofnąć się w czasie co byś zmienił?

Oczywiście wszystkie moje błędy przeszłości o których nie będę się tu wypowiadać.
7. Co robisz dla rozrywki w weekandy

Jak to co? Odwiedzam wszystkich znajomych!(na facebooku xD)
A poza tym to czytam książki, czasem wychodzę na miasto lub siedzę w domu odpoczywając.

8. Co denerwuje Cię w miejscu gdzie pracujesz?

Nie pracuje, więc odpowiem co denerwuje mnie w szkole. Oprócz nauczycieli, lekcji i sprawdzianów, to w sumie nic. No może nastolatki robiące sobie "selfie" na środku korytarza -,-.

9. Nie mogę żyć bez _________.

Komórki! Praktycznie wszystko na niej robie, może oprócz wspisów na bloga (uwierzcie mi, gdybym mogła to i to bym na niej robiła ale próbowałam dzisiaj i skończyło się tragedią więc nie zabiorę się za to ponownie)

10. Jakbyś mógł mieć jedną super moc w swoim życiu to jaka by to była super moc

Nie potrafię wybrać jednej! Chciałabym umieć zatrzymać czas (co byłoby bardzo przydatne np w szkole), ale z drugiej strony zawsze marzyłam żeby latać...
Ale w sumie to niewyobrażam sobie latania po mieście niczym supermen, więc po namyśle jednak wybiorę zatrzymywanie czasu


I to by był już koniec dzisiejszego wpisu. Dziękuję wszystkim którzy mimo mojej nieobecności jeszcze zostali
Mallinowa
  • awatar Mallinowa<3: @RainbowxD: Fajnie że ktoś się ze mną zgadza :)
  • awatar RainbowxD: Nic nie szkodzi, że nie pisałaś. Ja też nie mam zbyt dużo czasu na pisanie postów ;). Ten TAG jest bardzo ciekawy. Fajnie, że go tu dodałaś. Twoje odpowiedzi są długie i dlatego mnie zainteresowały. W stu procentach zgadzam się z Tobą w odpowiedzi na pytanie czwarte :).
  • awatar izkku: widzę to samo uzależnienie komórkowe co ja :) zapraszam do siebie :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Po bardzo długiej przerwie wreszcie znalazłam czas na kolejny wpis. Nie było mnie bardzo długo, za co przepraszam , ale postaram się już zaglądać na bloga częściej.
Dziś mam dla was dość długi wpis, ponieważ będzie to night routine w wersji blogowej . Na pewno widzieliście taką rutynę na youtubie. Zapraszam więc do obejrzenia mojej codziennej popołudniowej i wieczornej rutyny w wersji blogowej


Szkołę kończę zwykle około godziny 15, z wyjątkiem poniedziałku, kiedy kończę wcześniej. Po powrocie do domu zwykle najpierw coś jem (nie jest to nic wielkiego, bo w szkole mam obiad na stołówce).


Jeśli myślicie, że po jedzeniu zabieram się za lekcje to mylicie się. Robię jeszcze wcześniej dużo rzeczy . Na początek oczywiście sprawdzam wszystkie moje social media lub oglądam coś, a korzystając z okazji mogę wam polecić serial ,,Pamiętniki wampirów", ostatnio się w niego bardzo wciągnęłam


Potem jest różnie, to zależy od czasu. Jeśli go mam, to czytam książkę lub słucham muzyki na telefonie, czyli to co robi większość nastolatek
Czytam różne książki, ostatnio spodobała mi się ta będąca na zdjęciu, czyli ,,Gwiazd naszych wina''



No i dopiero po tych wszystkich czynnościach zabieram się za lekcję. Jest to zwykle godz. 17:30. Myślę że nie jest to aż tak późna pora, ale wiem też, że jednak przydałoby się zacząć lekcje wcześniej. W każdym razie nie sądzę, żeby udałoby mi się to zmienić.


Po lekcjach przychodzi czas na kąpiel . Do umycia się używam żelu Original Source Raspberry, vanilia and milk. Po prostu kocham jego zapach i konsystencję jogurtu, I jeszcze ten kolor <3. Jest to mój ulubiony żel pod prysznic. Jeśli chodzi o włosy, to nie mam swojego ulubionego szamponu, ale ostatnio używam tego z Pantene widocznego na zdjęciu. Na włosy nakładam następnie odżywkę Aussie 3 minute miracle reconstructor. Po prostu uwielbiam tą odżywkę i myślę, że kiedyś zrobię wam jej recenzję . Nie używam jej za każdym razem, tylko jeden raz w tygoniu.




Po kąpieli używam balsamu lub masła do ciała. 3 moje ulubione to ten czekoladowy balsam z Ziaji, balsam Avon naturals i malinowe masło do ciała z Bielendy. Bardzo podobają mi się ich zapachy i nawilżają też bardzo dobrze .
Na usta nakładam masełko brzoskwiniowe z Bielendy, bo najbardziej się ono nadaje na wieczór.




Po kąpieli myję zęby, oglądam jeszcze trochę telewizję, jem kolację i kładę się spać. Jest to już koniec mojej wieczornej rutyny.
Mam nadzieję, że taki rodzaj wpisu wam się spodobał .
Buziaki ;*
Mallinowa
  • awatar RainbowxD: Ciekawy wpis, fajny pomysł ^^. Ja lekcje odrabiam zazwyczaj o 16.00 - 16.30 C:. Kiedyś w drogerii wąchałam ten różowy żel pod prysznic i pachniał mi on jogurtem Gratka :D.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Witajcie! Wiem, że dość dawno mnie nie było, ale czasem w szkole dają popalić . Napisałabym coś, ale po prostu nie miałam czasu. Ale na szczęście dzisiaj jest ten długo wyczekiwany, wolny piątek! Chociaż dziś znalazłam trochę chwili dla siebie. Ostatnio sprawy w szkole trochę kiepsko się układały, ale nie będę się rozwodzić na ten temat. Tak czy siak jak już mówiłam, brakowało mi czasu na bloga. Za to byłam dość aktywna na tumblrze (sami wiecie jak to jest, na komórce zawsze znajdzie się czas, a jeśli chodzi o komputer to już nie do końca, szczególnie mając taki laptop jak ja ładujący się z pół godziny zanim w ogóle się włączy ). W każdym razie jakby ktoś jeszcze nie wiedział to jego adres: http://malinowaa707.tumblr.com/.
A wracając do tematu dzisiejszego wpisu to po prostu chciałam wam pokazać dwie świeczki wykonane przeze mnie . Jak mi się nudzi lubię coś sama stworzyć, a szczególnie jeśli jest to typu włóż, zawiąż, udekoruj i nie trzeba się taplać w kleju . Myślę, że jak na mnie wyszły całkiem nieźle . Ocenę pozostawiam wam.




Mam nadzieję, że jednak ktoś tu jeszcze zagląda
Buziaki
Mallinowa
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Witam was ponownie! Tym razem chciałam pokazać wam moje 2 propozycje na deser. Są naprawdę banalne i na pewno je znacie, ale mimo to przedstawię wam mój pomysł na ich wykonanie
Myślę że nie trzeba się zbytnio na ten temat rozpisywać, bo wszystko widać na zdjęciach, ale jakby ktoś nie wiedział, to w drugim kolażu na zdjęciu produktów jest szklanka mleka i banan (bo się trochę ucięło).
Zapraszam do oglądania.









Mam nadzieję że ten krótki wpis wam się spodobał, bo miałam z jego tworzeniem trochę problemów (szczególnie jeśli chodzi o kolaże).
Korzystając z okazji zapraszam też na mojego tumblra:http://malinowaa707.tumblr.com/.
Jestem tam nowa, ale powiem wam że już nieźle się w niego wciągnęłam.
Buziaki ;*
Mallinowa

 

 
Dzisiaj przychodzę do was z recenzją dwóch produktów do stylizacji włosów, które podbiły internet i które na pewno już znacie. Zapraszam do czytania.

Pierwszą rzeczą, o której powiem jest szczotka Tangle Teezer. Opisywałam ją już w ulubieńcach zimy, więc już wiecie, że mi się bardzo spodobała. Nie jest to cud, ale jak na szczotkę radzi sobie całkiem dobrze. Żeby nie przedłużać przedstawię wam zalety i wady tego produktu:
Plusy:
- Wyrywa dużo mniej włosów niż inne szczotki
- W małym stopniu elektryzuje włosy
- Dobrze rozczesuje włosy, ale te bardzo poplątane
Minusy:
- Nie rozczesuje bardzo poplątanych włosów
- Często upada na podłogę (chociaż nie jestem do końca pewna czy to przez jej kształt, czy po prostu to ja nieudolnie się nią posługuję)




Teraz przejdę do recenzji gumek :
Powiem wam że gdy wynalazłam taki gadżet w internecie, bardzo się zdziwiłam. Pomyślałam, że gumka - kabel będzie prędzej targać włosy niż pozostawiać je bez wyrywania. No ale akurat nadarzyła się okazja, no to wypróbowałam. I takim sposobem jestem dość mile zaskoczona.
Plusy:
- Przy zdejmowaniu prawie w ogóle nie wyrywają włosów
- Dość mocno trzymają związane włosy
- Po zdjęciu gumek włosy nie są odkształcone
Minusy:
- Nie nadają się do spania, bo potem są praktycznie nie do zdjęcia z włosów
- Bardzo szybko się rozciągają





Ogólnie rzecz biorąc chociaż i szczotka i gumki mają tyle samo plusów i minusów, to jednak mi do gustu bardziej przypadła szczotka. Ale oczywiście u was oba produkty mogą się sprawdzić zupełnie inaczej.
Mallinowa
  • awatar Mallinowa<3: @Lumiere: bardzo dobrze że nie masz kłopotu z ich zdjęciem z włosów. Moje włosy są po prostu stworzone do plątania ;). Przy innych gumkach też tak jest więc możliwe że to nie wina Invisibobble :)
  • awatar Lumiere: Ja nie raz spałam w tej gumce, i bez problemu poradziłam sobie ze zdjęciem jej z włosów ;) A co do tego, że się rozciągają to prawda, jednak jak poleży sobie z jeden dzień robi się chociaż okrągła :D
  • awatar choccolate: uwielbiam i szczotkę i te gumki :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Tym razem postanowiłam pokazać wam zestaw ubrań. Są to ubrania w których byłam na urodzinach siostry ciotecznej. Wybrałam taki komplet, ponieważ dobrze się w nim czuję.
Urodziny siostry były dawno, ale jako że jestem chora nie mam żadnego nowszego zestawu. W ogóle z tą chorobą jest masakra. Źle się czułam nawet w urodziny. Antybiotyk już się skończył a ja jak kaszlę, tak kaszlę. Na domiar złego przez tą chorobę nie pojedziemy na tydzień na narty. Mam nadzieję, że pojedziemy chociaż na weekend. Limit pecha już chyba przekroczyłam...




Bluzka- no name
Kamizelka- C&A
Spódniczka- C&A
Bransoletka- Pepco
Lakier granatowy- Miss sporty
Lakier szary- flormar pretty

P.S. Przepraszam, że zdjęcia trochę mało pokazują, ale musiałam je bardzo przyciąć.

Do zobaczenia znowu!
Mallinowa
 

 
Witam ponownie . Dzisiaj mam dla was kilka krótkich recenzji jednych z moich ulubionych książek. Mam nadzieję że taki pomysł wam się spodoba. Jeśli tak to zapraszam



Zacznę od mojej ulubionej książki, czyli Igrzysk Śmierci. Nie ma jej na zdjęciu, ponieważ pożyczyłam ją koleżance. Jest to bardzo wzruszająca historia opowiadająca o ofierze, poświęceniu, miłości i walce o wolność. Podoba mi się w niej szczególnie to, że główna bohaterka ma w sobie coś dobrego i złego, a więc nie jest to doskonała, wielkoduszna osoba. Powieść więc podobna jest do realu,w którym także nie ma osób idealnych. Książka opowiada o wspaniałych cechach i ideałach, jakim jest przede wszystkim wolność i miłość. W opowieści jest wiele pięknych i wzruszających momentów, ale także pełno akcji. Jest ona idealna zarówno dla wielbicieli romansów i wzruszeń, ale także ciekawych zwrotów akcji. Naprawdę gorąco polecam i myślę że każdy powinien mieć chociaż jedną tego typu książkę w biblioteczce.

Chciałabym również napisać o książce pt. "Tajemnica Abigel". Jest to bardzo wciągająca powieść opowiadająca o dziewczynce, którą ojciec wysyła na kalwińską pensję z powodu pewnego zagrożenia. W miejscu tym dziewczynka (Gina) poznaje nowych przyjaciół oraz tajemniczego człowieka podpisującego się imieniem "Abigel". Dopiero później zdarzenia nabierają całkiem inny obrót i Gina jest zagrożona.
Historia jest bardzo wciągająca i nie da się od niej oderwać. Jedyne co mi się nie podoba to to, że akcje bardzo się dłużą, ale poza tym książka warta polecenia.


Już przedostatnią książką jest "Tajemnica Diabelskiego Kręgu". Kiedy kupujecie tą książkę upewnijcie się że nie boicie się niczego i macie dużo czasu na czytanie. Ta książka naprawdę wciąga i po prostu nie sposób się od niej oderwać. Historia opowiada o dziewczynce, którą anioły zapraszają do klasztoru. Po przygodach w podróży wreszcie dociera do miejscowości. Wszystko wydaje się być zwykłe, gdyby nie dziwne miejsce w ogrodzie i tajemnicze zniknięcia dzieci. Nina bierze się za śledztwo i szybko okazuje się, że nie wszyscy są tymi, za kogo się podają.
Powieść jest po prostu świetna. Naprawdę polecam, ale tym, którzy mają mocne nerwy xD



Na dzisiaj są to wszystkie książki. Mam nadzieję że taka propozycja wpisu wam się podobała. Do zobaczenia następnym razem
Mallinowa

 

 
Hej, wreszcie wróciłam. Znalazłam czas, żeby posiedzieć chwilę na blogu. W szkole jak zwykle po staremu. Chemia, geografia, fizyka... Już normalnie mam przeciążony umysł, chyba z nadmiaru wiedzy xD. Cóż, oby tylko ten tydzień szybko zleciał. I z takimi oto myślami siedzę, popijam Arizonę (najlepsza ta fioletowa) i piszę zamiast się uczyć xD. No ale ja już tak mam...

A swoją drogą to wygląd pingera trochę mi się zepsuł przez te płatki śniegu i nie wiem jak to naprawić xD więc sorki.
Może wreszcie niedługo wstawię jakiś zestaw, a tym czasem musicie się zadowolić moją bezsensowną gadaniną. Tak wiem że tęskniliście xD.
A tak z innej paki to w niedzielę byłam w Manufakturze na filmie. Niestety nie kupiłam makaroników, których od zawsze chciałam spróbować, bo nie było czasu .
Pozostaje mi tylko podziwiać zdjęcia:

A tak na zakończenie dam wam zdjęcie mojego amatorskiego ombre na paznokciach xD

Buziaki!
Mallinowa
 

 
Chciałabym dzisiaj napisać wam moje top 5 ulubionych produktów do ust. Pisałam już kiedyś, że moje usta bardzo potrzebują ciągłego nawilżania. Tutaj przedstawię wam produkty, po które sięgam najczęściej. Mam nadzieję, że spodoba wam się ten wpis .



Zwykle w pierwszej kolejności sięgam po softlips z Perfecty. Uwielbiam jego zapach. Na opakowaniu pisze że jest on owocowy, ale mi przypomina bardziej taką słodką gumę balonową. Nawilżenie nie jest powalające, ale na moich ustach sprawdza się bardzo dobrze. Produkt ten ma świetną aplikację, co też uwielbiam. U mnie jest to balsam nr 1



Zastanawiałam się czy na miejsce drugie dać baby lips cz blistex. Po namyśle jednak zdecydowałam się na to drugie, głównie z tego względu że ten produkt działa naprawdę świetnie. Regeneruje i nawilża spierzchnięte usta chyba najlepiej z całego top 5. Jest trochę jakby odkażający, dlatego jeśli nakładasz go na popękane usta troszeczkę szczypie. Aplikacja też jest dosyć dobra. Pachnie bardzo miętowo. Prawie jak pasta do zębów, ale jestem z niego bardzo zadowolona.



Tym sposobem przechodzę do miejsca 3, czyli baby lips. Jest to produkt bardzo polecany przez blogerów i youtuberów. Szczerze powiem, że baby lips jest jednym z moich ulubionych produktów, ale szału nie ma. Nawilżenie jest raczej średnie, natomiast zapachy i kolory są świetne. Lubię baby lips, ponieważ nie podkreśla ona popękanych ust i nadaje im świetny kolor. Ja mam wersję cherry me. Daje dosyć intensywny czerwonawy kolor. Sięgam po nią również bardzo często, chociaż rzadziej niż po 2 pierwsze miejsca.



Czas na miejsce 4, czyli masełko do ust z Bielendy. Używam go raczej na wieczór, bo nie nadaje się zbytnio do używania ranem z powodu swojej konsystencji. Zapach ma bardzo delikatny, brzoskwiniowy i nie czuć go zbytnio na ustach. Pomimo to bardzo go lubię bo bardzo dobrze nawilża moje usta. Produkt ten jest bardzo wydajny. Chociaż jest w słoiczku można go bez problemu wydobyć nie wbijając pazurów, ponieważ słoiczek jest płaski.



I ostatnie miejsce, 5 to pomadka Nivea Vitamin Shake. Ja mam wersję cranberry & raspberry, czyli żurawina i malina. Nie regeneruje i nawilża raczej średnio, ale jako pomadka ochronna sprawdza się świetnie. Ma piękny, mocno malinowy zapach. Chętnie po nią sięgam przed wyjściem, ale zdecydowanie częściej używam softlips lub baby lips.



To już wszystkie produkty jakie chciałam wam pokazać. Do następnego wpisu!
Mallinowa
 

 
Z racji tego, iż nie mam pomysłu na tytuł w to miejsce wpisałam datę. Możliwe, że czasem tak będę pisać. Właśnie jem śniadanie. Tak, nie przesłyszeliście się, śniadanie... Wstałam dopiero o 10, a że śniadanie jem zwykle dopiero później, jestem postawiona w takiej właśnie sytuacji .



Wiem co myślicie: "Po co wstawiała zdjęcie swojego śniadania? Kogo to obchodzi"
Ale oczywiście nie byłabym sobą gdybym nie wstawiła tego zdjęcia . A wracając do dzisiejszego dnia powoli trzeba powracać do szarej rzeczywistości. Przerwa świąteczna się kończy, cóż, nic to, czeka mnie wieczór sam na sam z książką od biologii... Ach, jak ja tęskniłam za szkołą...
Dobra, nie ma co się zamartwiać, jeszcze 2 dni, cieszmy się chwilą .
A korzystając z okazji pokażę wam moje 2 małe zdobycze z pepco. Czasem i tam można znaleźć coś ciekawego. Mi akurat wpadła w oko bransoletka i drobny naszyjnik.



I tak moje święta były wspaniałe i cieszę się, że w ogóle była jakaś przerwa .
Buziaki!
Mallinowa
 

 
Wybaczcie, że tak późno wstawiam tego posta, ale nie miałam zbytnio czasu na pisanie. A wracając do tematu jak tam wam minął sylwester? U mnie było całkiem całkiem . W tym roku spędziłam go w domu. Biegałam z aparatem żeby uchwycić każdy moment, ale pamiątka będzie . Jeśli kogoś ciekawią moje "artystyczne" zdjęcia, zapraszam.







Jedliśmy takie wynalazki jak koreczki z winogrona i sera pleśniowego oraz krakersy z sałatką z tuńczyka. O dziwo były całkiem smaczne. Jedliście kiedyś?





Jeżeli kogoś to ciekawi, tak byłam ubrana:





sweterek: Mohito
spódniczka: C&A
rajstopy: no name
naszyjnik: House
bransoletka: no name

Pod koniec chciałabym wam życzyć szczęśliwego (już obecnego) roku!
Mallinowa
  • awatar Mallinowa<3: To jesteśmy we dwie :) i również dziękuję
  • awatar PearlWorld: Też spędziłam sylwestra w domu - najlepiej :) Ładne zdjęcia zrobiłaś :)
  • awatar Mallinowa<3: Dziękuję bardzo :) cieszę się że komuś się spodobało.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Ten wpis to będzie coś w stylu ulubieńców miesiąca, tylko że tu w grę wchodzi cała zima. Pokażę wam rzeczy, bez których ciężko by mi było obejść się tej zimy Przygotujcie się bo wpis będzie dosyć długi.



Pierwszą rzeczą o której wam powiem są świeczki. Ja uwielbiam wszystko co ładnie pachnie a te świeczki naprawdę przypadły mi do gustu . Są one z ikei. Kosztowały po prostu grosze jak na świeczki zapachowe a pachną przepięknie. Ta biała ma zapach takich jakby lodów waniliowych, a czerwona jest truskawkowa.



Drugą rzeczą jaką wam polecę są książki z serii "Kroniki Archeo". Bardzo szybko i przyjemnie się je czyta. Mnie osobiście najbardziej podoba się tom 5, czyli "Zagadka diamentowej doliny" Na zdjęciu pokazałam 3 pierwsze tomy, ale ogólnie mam ich więcej. Jest to trochę dziecinna książka, ale mimo to mi się bardzo spodobała. Polecam, jeśli chcecie po prostu rozerwać się lekką książką.



Kolejną rzeczą są moje dwa ulubione lakiery do paznokci na zimę z golden rose. Ogółem jest to niedroga firma, a na moich paznokciach te lakiery trzymają się chyba najlepiej.



Dopóki trwa przerwa świąteczna zachęcam do obejrzenia jednego z moich ulubionych filmów "Dary anioła" . Myślałam że będzie to typowy film fantasy z dziwnymi stworami i magicznymi siłami, jednak film zaskoczył mnie pozytywnie. Nie jest to taki bajkowy film. Jest to bardziej poważna historia. Z chęcią przeczytam też książkę, czekam tylko jak wpadnie mi w ręce trochę pieniędzy . Obejrzyjcie sobie zwiastun:


Następną rzeczą jest balsam do ust. W zimę moje usta są bardzo spierzchnięte i bardzo często nakładam na nie balsam. Mój ulubiony to ten softlips z perfecty. Ma piękny zapach i jest w kulce co mi się bardzo podoba. Ogólnie polecam też baby lips.



Może to nie jest typowo zimowy gadżet, ale wstawię ją, bo chcę się podzielić z wami moją opinią. A chodzi tu o... szczotkę Tangle Teezer. Szczerze muszę wiedzieć że gdy ją dostałam trochę się rozczarowałam. Liczyłam na więcej czytając opinie na internecie i oglądając filmiki na Youtube. Jednak w trakcie używania jej zauważyłam, że szczotka rzeczywiście wyrywa mniej włosów niż te zwyczajne szczotki. Sporym plusem jest też to, że nie elektryzuje zbytnio włosów dzięki czemu nie kleją się do balsamu na ustach. Jestem z niej zadowolona, chociaż nie jestem do końca przekonana, czy jest warta swojej ceny.



Ostatnią rzeczą są... skarpety! Może to trochę dziwne ale nie wiem co bym zrobiła bez nich w zimę. Chodzi mi oczywiście o te grube, miękkie skarpety do chodzenia po domu. Aż chce się w nich chodzić. Moje są na rozmiar 33, bo nie było większych, ale jakoś wchodzą, chociaż mam rozmiar 37 .



Mam nadzieję że mimo że wpis był długi dotrwaliście do końca. Dziękuję wszystkim wytrwałym .
Mallinowa
 

 
Mam dla was banalne diy świąteczne, czyli wieniec z bombek. Wiem że już trochę za późno, bo po jutrze Wigilia, ale być może komuś jeszcze ten pomysł się przyda. Żeby nie było, dam wam instrukcję krok po kroku.
Potrzebne nam będą: małe bombki, styropianowy wieniec (ja swój kupiłam w księgarni), ozdobne wstążki i klej w pistolecie na gorąco.


KROK 1
Styropianowy wieniec owijamy wstążką (powinnam to zrobić na początku, ale jak to ja, zapomniałam o tym i zaczęłam przyklejać bombki, w każdym razie wy ich jeszcze nie przyklejajcie.

KROK 2
Teraz dopiero przyklejamy bombki klejem na gorąco.

KROK 3
Gdy zbliżamy się do końca zostawiamy trochę wolnego miejsca aby przymocować wstążkę dzięki której będzie można powiesić nasz stroik.

KROK 4
Po przymocowaniu wstążki obklejamy resztę bombkami.

KROK 5
Robimy ostatnie poprawki.

KROK 6
Na koniec zrobiłam małą kokardkę ze wstążki i przyczepiłam na wstążkę przyklejoną do wieńca.

A tak już gotowy stroik prezentuje się w moim pokoju. Mam nadzieję, że ten pomysł wam się spodobał i że wykorzystacie go w swoich domach. A tak wogóle to życzę wszystkim Wesołych Świąt
Mallinowa


 

 
Witajcie! Wreszcie znalazłam czas i ochotę na napisanie czegoś. Nareszcie nadszedł ten piękny czas w roku, a mianowicie święta. Wigilia tuż tuż, a ja nie mam jeszcze prezentów dla wszystkich, ale csii Jak na razie bardzo szybko upływa mi czas, trochę szkoda, bo szybko miną mi święta. W moim pokoju już zawitał świąteczny wygląd. Wiem że na prawie wszystkich zdjęciach są światełka, ale są one główną dekoracją mojego pokoju.
Może podpatrzycie coś do wykorzystania u siebie, ale ostrzegam, że nie jestem zbyt szerokim źródłem inspiracji.
Mallinowa









 

 
Może zacznę od słów powtarzanych przy prawie każdym pierwszym wpisie. Pewnie już jesteście nimi znudzeni, ale nie mam innego pomysłu, więc tak:
Hej, jestem Monika. To mój pierwszy tego typu portal. Może wam się wydać dziwne, ale nie mam żadnego innego bloga, photobloga, ani nawet tumblra. Ale w końcu muszę zacząć, prawda? Mam nadzieję, że mój licznik pokaże trochę więcej odwiedzin niż 1, moją własną xD, ale cierpliwie czekam. Wiadomo, że nie ma co spodziewać się parę tysięcy odwiedzin w 1 dzień. Ten blog będzie o wszystkim co uważam za ciekawe. O tym co lubię, a czego nie lubię. O moich pasjach i hobby. Na razie to tyle co mam wam do powiedzenia, reszty dowiecie się jak pośledzicie trochę moje wpisy . Na koniec kilka zdjęć. Nie są one moje i nie bardzo pasują do wpisu, no ale wstawię je żeby nie było tu tak pusto. Do zobaczenia!
Mallinowa